Na Majusiowym blogu cisza. Jak wiadomo okres wakacyjny nie sprzyja przesiadywaniu przed komputerem. Da się to zauważyć - na naszym forum mukowiscydozy mało kto zabiera głos, w wyjątkowych sytuacjach pojawiają się jakieś pytania, rzadziej pada odpowiedz...., mało kto umieszcza nowe fotki na swoich profilach w znanych portalach. Internetowa nuda... I dobrze, póki pogoda dopisuje trzeba korzystać na maksa.
Na szczęście u nas brak wiadomości oznacza dobre wiadomości.
Maja ma się dobrze, udało nam się nawet wyjechać na kilka dni na urlop. Choć powiem szczerze, miałam obawy. Bałam się przede wszystkim tego, że będziemy z dala od naszej doktor prowadzącej, gdyby coś się działo...
Za namową mojego brata wybraliśmy się wraz z całą jego rodziną do miejsca, gdzie pod względem "zabezpieczenia medycznego" czułam się komfortowo.
Udało nam się spędzić kilka cudownych dni w przepięknym Karpaczu. Niestety jednak miałam nosa, musieliśmy skorzystać z wizyty w Centrum Pulmonologicznym w Karpaczu, ponieważ w 4 dniu pobytu Maja dostała gorączkę. Na szczęście było to tylko zapalenie gardła i po 2 dawkach antybiotyku choroba odpuściła.
Na szczęście u nas brak wiadomości oznacza dobre wiadomości.
Maja ma się dobrze, udało nam się nawet wyjechać na kilka dni na urlop. Choć powiem szczerze, miałam obawy. Bałam się przede wszystkim tego, że będziemy z dala od naszej doktor prowadzącej, gdyby coś się działo...
Za namową mojego brata wybraliśmy się wraz z całą jego rodziną do miejsca, gdzie pod względem "zabezpieczenia medycznego" czułam się komfortowo.
Udało nam się spędzić kilka cudownych dni w przepięknym Karpaczu. Niestety jednak miałam nosa, musieliśmy skorzystać z wizyty w Centrum Pulmonologicznym w Karpaczu, ponieważ w 4 dniu pobytu Maja dostała gorączkę. Na szczęście było to tylko zapalenie gardła i po 2 dawkach antybiotyku choroba odpuściła.









Brak komentarzy:
Prześlij komentarz