MUKOWISCYDOZA – codzienna walka o oddech…







Grzyby...


Ostatnio śniło mi się, że chodzę po lesie i zbieram ogromne, "klapciate" maślaki.
Nienawidzę, kiedy śnią mi się grzyby...- zawsze oznaczają coś złego.

Maja, jako chora po niedrożności smółkowej powinna mieć co jakiś czas wykonane usg jamy brzusznej, jako że poradnia nie wykonuje tych badań ambulatoryjnie, należy położyć się do szpitala na co najmniej 3 dni -dla 15 minut badania!!!- tylko dlatego, aby NFZ zwrócił szpitalowi koszty.
Dla dobra szpitala, na niekorzyść biednego NFZ na ostatniej wizycie, która odbyła się w środę, do ręki wręczono nam powyższy papier. Bez komentarza...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz